Podsumowanie miesiąca… Albo nie. Dwudziestu lat.
Jestem na skraju przeprowadzki. Kolejna cezura wyskrobana paznokciem w moim czarnym raptularzu. Zagięcie strony, takie samo, jak przy kartce z testamentem. Potem CTRL + Enter i rozpoczynamy od nowej sekcji.… Dowiedz się więcej »Podsumowanie miesiąca… Albo nie. Dwudziestu lat.