25
Biegłam po lepkim śniegu oświetlonym morelowo przez zachodzące słońce. Biegłam i myślałam. Nagle przyszło mi do głowy rozwiązanie. Ta zima trwa tak długo, bo to nie jest zwykła pora roku.… Dowiedz się więcej »25
Biegłam po lepkim śniegu oświetlonym morelowo przez zachodzące słońce. Biegłam i myślałam. Nagle przyszło mi do głowy rozwiązanie. Ta zima trwa tak długo, bo to nie jest zwykła pora roku.… Dowiedz się więcej »25
Tym razem stało się to, czego zawsze się obawiałam. Już z daleka zobaczyłam go na jezdni, a podjeżdżając bliżej już wiedziałam, że nie jest to szara kupa śniegu ani szmat. Na… Dowiedz się więcej »Spełnione złe przeczucia
Chciałoby się krzyknąć „Hej! Zaczekaj! Dokąd idziesz? Zatrzymaj się! Moment! Chwileczkę! Nie tędy! Tutaj jestem! Wróć!” Wielki mróz.
Po co otwarłem oczy Zalewa mnie świat kształtów i barw fala za falą kształt za kształtem barwa za barwą wydany na łup jadowitych zieleni zimnych błękitów intensywnych żółtych słońc jaskrawych… Dowiedz się więcej »Testament mój
Od tego wieczoru wszystko się we mnie zmieniło; w mojej duszy znowu ktoś mieszkał; nie miałem już w sobie jedynie owej żałosnej pustki, w której kłębiły się (jak śmieci w… Dowiedz się więcej »Ku pamięci (nie jest to stan ducha)
Rozpędzony na śliskiej jezdni dżip i ja, zamarła w połowie pasiastej zebry, zwierzęcym instynktem wstrzymując kolano przed postawieniem kroku. Moment. Samochód mija mnie w onirycznym zwolnieniu. Wtedy zapadła jakby głucha… Dowiedz się więcej »Moment
Odkąd pierwszego grudnia – to mój dzień pośród trzystu sześćdziesięciu pięciu innych w roku – straciłam swój dom, ruszyłam na nieskończoną wędrówkę. Setki uciekających kilometrów. Samochód, rower, autobus, pociąg, tramwaj,… Dowiedz się więcej »(…) bo za mną nie było już nic, spaliłem wszystkie mosty i nic mnie nie trzymało
– A co tu fotografować? – odezwał się mężczyzna za moimi plecami. Zatrzęsłam się mimo woli, bo nie dość, że cała schowałam się we wzierniku aparatu, to jeszcze uszy miałam… Dowiedz się więcej »Wolę brzydotę
Przeszłam chrzest ognia w środku zimy, wstałam z grobu i wróciłam z krainy umarłych do świata żywych, i co najważniejsze – nie zamierzam się poddawać. Któż to ci powiedział, że… Dowiedz się więcej »Zima stulecia
(…) choć Evelyn mówiła: „Dopadnę cię, Jack, w innym wcieleniu… i będziesz bardzo szczęśliwy” – „Co?” – odkrzykiwałem żartobliwie, „Ja miałbym biegać po wiecznych korytarzach Karmy, żeby od ciebie uciec,… Dowiedz się więcej »W drodze