Czerwony szlak
Postaw jedną stopę, a za nią drugą. I powtarzaj przez blisko dwieście kilometrów. Słońce wstawało i z niedowierzaniem dotykało mnie promieniami, dziwiąc się, co to za zwierzątko idzie przez las,… Dowiedz się więcej »Czerwony szlak
Postaw jedną stopę, a za nią drugą. I powtarzaj przez blisko dwieście kilometrów. Słońce wstawało i z niedowierzaniem dotykało mnie promieniami, dziwiąc się, co to za zwierzątko idzie przez las,… Dowiedz się więcej »Czerwony szlak
Z Chudej Przełączki ruszyłam zielonym szlakiem na Halę Ornak i był to jeden z najładniejszych szlaków, jakim kiedykolwiek szłam. Zapewne dlatego, że poruszałam się nim w dół, a nie w… Dowiedz się więcej »…po cholerę mi te góry?! Cz. 2
2 dni, 10 szczytów, 50 kilometrów, mój pierwszy raz w schronisku i rekord wysokości ustanowiony na 2248 metrów nad poziomem morza. I całe te 40 godzin po łbie tłukło mi… Dowiedz się więcej »Sutki na Giewoncie, czyli po cholerę mi te góry?! Cz. 1
Prychając i parskając na palcach przystanęłam na skraju niecki i zawahałam się na setną część sekundy – czy wejść? Tyle wody, obcy zapach szczypie mnie w nos złośliwymi palcami, wszędzie… Dowiedz się więcej »Cembrowina w kolorze błękit paryski
Patrzę na lśnienie promienia słońca na zakrętce kremu i nie mogę się nadziwić. Nie mogę sie nacieszyć. Dziś rano wstałam, włączyłam komputer i miałam ochotę podskakiwać wyżej niż poziom parapetu,… Dowiedz się więcej »I wolta!
Jestem na skraju przeprowadzki. Kolejna cezura wyskrobana paznokciem w moim czarnym raptularzu. Zagięcie strony, takie samo, jak przy kartce z testamentem. Potem CTRL + Enter i rozpoczynamy od nowej sekcji.… Dowiedz się więcej »Podsumowanie miesiąca… Albo nie. Dwudziestu lat.
Jest jedna rzecz, której nie potrafię zrozumieć. Czasem myślę, że biegnę w dwie różne strony jednocześnie. Jestem odwrócona jak postać na karcie do gry. Głową celuję w ziemię ryzykując rozstrzaskanie… Dowiedz się więcej »Rozdział
Przebieram palcami włosy jak paciorki. Co ze mnie zapamiętacie? Ostatnio zapisałam w Czarnym Zeszycie mój testament. Będę go przenosić do kolejnych tomów, żeby w razie wypadku – śmiertelnego – można… Dowiedz się więcej »Co ze mnie zostanie
– Ale jak mogę się nie martwić, jeśli ona nie żyje? – Tego pani nie odwróci, a ból i żal bliskich sprawiają, że jej dusza cierpi. Trzeba jej pomóc –… Dowiedz się więcej »Uciec jak najwyżej
Dziś rano stałam w kuchni i myłam patelnię. Dziś rano stałam w kuchni i pomyślałam, jak koszmarnie pragnęłabym zapętlić się w wieczorze 29 listopada 2012. Był to czwartek. Dziś rano… Dowiedz się więcej »Pętla