Porady #1

Podaję państwu niezawodny sposób, jak nie biegać:

wystarczy zapisać się na bieg, a potem nie biegać, żeby nie przeziębić się przed biegiem.
Po biegu wymyślę kolejny sprytny sposób.
Ale pedałuję z mozołem na starym dobrym druhu i myślę sobie, że biegaczem pozostaje się w sercu na zawsze, tak jak na zawsze w sercu jestem singlem, i bujam się na siodle wesoło czując dumę, że wiem, jak rozłożyć tempo, by po marnym górskim sezonie przebiec półmaraton bez przygotowania. Tęsknię!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *