Przejdź do treści
Strona główna » Blog » Oźna i Rachowiec – Worek Raczański rowerem

Oźna i Rachowiec – Worek Raczański rowerem

Przychodzę do Was dzisiaj z krótkim wpisem opowiadającym o pętli rowerowej wykorzystującej szlaki rowerowe w okolicy Zwardonia, zarówno po polskiej, jak i słowackiej stronie granicy. Odwiedzimy schronisko Oźna i zobaczymy wspaniałe widoki ze szczytu Rachowiec, a przede wszystkim przyjrzymy się rzadziej odwiedzanym okolicom Beskidu Żywieckiego.

Worek Raczański – Grupa Wielkiej Raczy

Worek Raczański to może już nieco mniej popularne określenie okolic Wielkiej Raczy (1236 m n.p.m), szczytu położonego na zachodnich krańcach polskiej części Beskidu Żywiecko-Kysuckiego. Jeśli spojrzycie na mapę, to grzbiet między Raczą a Przełęczą Przegibek tworzy charakterystyczną „wypustkę”, wcinającą się w teren Słowacji – stąd nazwa „worek”.

Okolice Zwardonia

Między Wielką Raczą a Wielką Rycerzową, wyznaczającą wschodni kraniec Worka, znajdziecie masę szlaków pieszych i kilka popularnych schronisk, takich jak to na Raczy, Bacówka pod Rycerzową czy na Przegibku. Grzbiety wznoszą się tutaj powyżej 1000 m nad poziomem morza, a przy dobrej pogodzie oferują widoki na Tatry i słowacką Małą Fatrę. Blisko stąd także na Śląsk Cieszyński czy do sąsiedniego Beskidu Śląskiego, z Baranią Górą (1220 m) i źródłami Wisły.

słowackie szlaki rowerowe
Szlaki rowerowe w okolicy słowackiej Oszczadnicy

Beskid Żywiecki, a zwłaszcza Worek Raczański nie jest najłatwiejszy dla rowerzystów i po polskiej stronie nie znajdziecie wielu szlaków rowerowych. Inaczej jest po słowackiej stronie granicy, gdzie w Beskidzie Kysuckim wyznaczono całkiem sporo tras. Słowacy często wykorzystują do tego szerokie drogi leśne i szutrowe. Po polskiej stronie poruszałam się po prostu szlakami pieszymi – zawsze pamiętajcie o zachowaniu ostrożności i pierwszeństwie pieszych na takiej trasie.

By zapisać plik GPX, kliknij w mapę i wybierz opcję „Export GPX”

Skalanka
Chata Skalanka – schrionisko w okolicy Zwardonia

Start – Zwardoń

Trasę rozpoczynam w Zwardoniu, dokąd możecie dojechać również pociągiem. Zaczynam podjazdem asfaltowym z okolic dworca PKP w stronę Chaty Skalanka, cały czas wzdłuż czerwonego szlaku pieszego. Na Przełęczy Graniczne odbijam w szlak rowerowy wiodący mnie w stronę słowackiej Oszczadnicy (sł. Oščadnica). Po krótkim podjeździe odbijam w lewo z głównej drogi, w kolejny szlak rowerowy w stronę szczytu Starý Košiar.

Przed szczytem napotkałam wiatę z wysoką ławeczką z widokiem na okolicę. Sam szczyt oferuje przepiękne widoki na sąsiednie łąki, z których nie widać już domów i można poczuć się jak w dziczy. Wrażenie potęgują tabliczki informujące, że znajdujemy się na terenach bytowania niedźwiedzi brunatnych.

Dalej szlak zmienia się w szutrówkę trawersującą łagodnie stok. Odbijam w żółty szlak pieszy na Kikulę (1087 m), by wrócić z powrotem do Polski – to około kilometrowej długości wypych, ale w nagrodę dostajemy wspaniałe widoki na pobliski Beskid Kysucki i Małą Fatrę z Wielkim Rozsutcem w tle. Z Kikuli szlakiem granicznym zjeżdżam aż do asfaltowej drogi biegnącej od strony Górnej Rycerki.

Szlak żółty i wypych
W drodze na Kikulę

Schronisko Oźna

Chcę dojechać do schroniska Oźna – można to zrobić wybierając asfaltową drogę lub przez przysiółek Kraśniany. Wybieram tę drugą opcję, która jest ciekawa, ale ostrzegam, że przed samym schroniskiem droga jest zawalona wiatrołomami (stan na koniec maja 2026). Schronisko Oźna to wyremontowana pieczołowicie stara szkoła, gdzie obecnie znajdziecie bufet z napojami i ciastami, czynny w weekendy i święta, od 9:00 do 16:30. Obiekt jest położony na uboczu, pod szczytem Oźna (952 m), na urokoliwej polanie, na dawnym szlaku niebieskim – obecnie nie prowadzi tutaj żaden oznakowany szlak.

Oźna
Schronisko Oźna

Po kawie i serniku postanawiam jechać dalej nieoznakowanymi drogami w stronę Soli, przez szczyty Kłokocz i Sobański Wierch. To okolice pomiędzy miejscowościami Sól i Rycerka Górna – raz po raz rozciągają się na trasie piękne widokowe łąki, pozwalające podziwiać sąsiednie wzgórza z pasmem Praszywki (1043 m) i Bendoszki Wielkiej (1144 m). Zjeżdżam do Soli koło tężni solankowej i odwiedzam jeszcze czynny w niedzielę sklep spod znaku zielonego płaza.

Rachowiec

Ostatnim etapem wycieczki jest czerwony szlak pieszy z Soli na Rachowiec (954 m n.p.m). Szlak jest stromy i wymagający sporo wypychania, więc jeżeli nie chcecie się nim mierzyć, alternatywnie można wrócić z Soli asfaltową drogą do Zwardonia i podjechać pod Rachowiec szlakiem o nazwie Ścieżka Trzech Harnasi. Nie znając jednak czerwonego szlaku z Soli, podjęłam wyzwanie i spędziłam trochę czasu na wypychaniu roweru zniszczoną ścieżką przez las.

Platforma pod szczytem Rachowca i widok na Beskid Żywiecki
Rachowiec
Rachowiec

Nagrodą są naprawdę piękne widoki z Rachowca na Beskidy i Zwardoń. Miejsce jest popularnym celem spacerów wśród lokalsów, myślę też, że byłoby świetne na obejrzenie zachodu słońca. Zimą działa tu wyciąg narciarski, a cały rok możecie odwiedzic platformę widokową z miejscem na ognisko. Z Rachowca, po krótkim terenowym odcinku wzdłuż stoku narciarskiego, zjeżdżam już asfaltem z powrotem na parking w Zwardoniu.

Cała trasa to około 36 km i 1300 m w górę.

Zobacz też:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *