Przejdź do treści
Strona główna » Blog » Dolina Cicha Liptovska i Dolina Koprova rowerem

Dolina Cicha Liptovska i Dolina Koprova rowerem

Pozostajemy w temacie tatrzańskich dolin, które możecie przemierzać na dwóch kołach. Tym razem dwie sąsiadujące ze sobą doliny na pograniczu Tatr Wysokich i Zachodnich – Dolina Cicha Liptowska i Dolina Koprova rowerem!

Poziom: dla początkujących

Na pograniczu Tatr Wysokich i Zachodnich

Obie doliny znajdują się po południowej stronie Tatr, na Słowacji. Dolina Cicha Liptowska jest jedną z największych tatrzańskich dolin, a razem z Koprovą tworzą największą w Tatrach dolinę walną. Najczęściej Dolinę Cichą Liptowską (bardziej na zachód niż Koprova) traktuje się jako granicę między Tatrami Zachodnimi i Wysokimi.

Parking w Podbańskiej
Dolina Cicha Liptowska

Ujście obu dolin znajduje się w okolicy Podbańskiej – tam też istnieje ogromny, darmowy parking (niestety nie można na nim kamperować i nocować). Przez obie doliny biegną asfaltowe drogi, pozwalające na bardzo wygodną jazdę rowerem i ruch rowerowy jest tutaj dopuszczony na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego (TANAP). Oprócz szlaków rowerowych, znajdują się tu również liczne szlaki piesze: z Doliny Cichej dojdziecie na Kasprowy i przełęcz Zavory, a z Koprovej na Koprowy Szczyt oraz do doliny Ciemnosmreczyńskiego Stawu. Z parkingu w Podbańskiej możecie także wyruszyć na Bystrą i Błyszcz w Tatrach Zachodnich.

Dolina Cicha Liptowska rowerem

Na początek wybieram dłuższą z dolin – Cichą Liptowską, przez którą prowadzi szlak rowerowy długości 10 km (z parkingu to prawie 12 km). Wjeżdżamy nim na wysokość 1291 m n.p.m. pokonując po drodze 355 m przewyższenia. Wygodny, nie tak bardzo zniszczony asfalt, po drodze liczne wiatki i ławeczki, gdzie można wygodnie odpocząć.

Podjazd nie jest uciążliwy, tylko chwilami droga bardziej się nachyla. Im głębiej w dolinę, tym piękniej nachylają się nad nią ściany Tomanowego Wierchu, a bliżej końca – Czerwone Wierchy z Krzesanicą i Małołączniakiem oraz Kasprowy z Beskidem. Na końcu doliny wyraźny znak kończący trasę rowerową i rozejście szlaków na przełęcz Zavory i na Beskid. Można przejechać dolinę rowerem, zostawić go przy wiatce, a dalej iść pieszo – rower znacznie ułatwi powrót do parkingu, bo zjazd asfaltem zajmie nieco ponad kwadrans.

Dolina Koprova rowerem

Zjechałam do rozejścia szlaków (ok. 2 km od parkingu) i tym razem skręciłam w położoną bardziej na wschód, krótszą i stromszą Dolinę Koprovą. Długość szlaku rowerowego to tutaj 7,6 km, przewyższenie 319 m. Docieramy na ok. 1302 m n.p.m, gdzie szlak rowerowy się kończy, a dalej można iść nad Ciemnosmreczyński Staw lub na Gładki Szczyt. Jeśli jednak nie wybieracie się wyżej, warto zakończyć podjazd rowerem wcześniej, przy wodospadzie Medvedí kúpeľ – dalej to dość stromy szutrowy podjazd, na końcu którego niestety nie ma żadnych ciekawych widoków.

Obie doliny są licznie odwiedzane z dziećmi, można przejechać ten asfalt również wózkiem. Dolina Koprova rowerem to krótsza wyprawa, pozwalająca podziwiać imponujący masyw Krywania górującego nad doliną. Po drodze towarzyszy także Koprowski Potok z cudną, seledynową wodą. Tak samo jak w Cichej Liptowskiej, po drodze co jakiś czas znajdują się wiatki z ławkami, a nawet toi-toi.

Warto wspomnieć, że obie doliny zamieszkuje kilkadziesiąt niedźwiedzi, których ślady bytowania w postaci świeżych odchodów można zaobserwować pedałując. Tego dnia żadnego nie widziałam, ale myślałam o tym, spotykając misia dzień wcześniej w okolicy Łysej Polany.

Podsumowanie:

Parking: Podbańska, darmowy

Dolina Cicha Litptowska rowerem: 10 km/355 m up

Dolina Koprova rowerem: 7,6 km/319 m up (można jechać tylko do końca asfaltu i skończyć przy wodospadzie Medvedí kúpeľ)

Zobacz też:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *