Przejdź do treści
Strona główna » Blog » Dolina Bobrovecka i Dolina Cicha rowerem

Dolina Bobrovecka i Dolina Cicha rowerem

Powoli kończymy nasze zwiedzanie słowackich dolin, do których możecie wjechać rowerem. Przed Wami dwie dolinki, które znowu możecie odwiedzić razem i które zaczynają się w tej samej miejscowości z basenami termalnymi, Oravicach – oto Dolina Cicha Orawska i Dolina Bobrovecka rowerem.

Oravice – termalne baseny u stóp Tatr Zachodnich

Oravice to niewielka osada położona niedaleko polskiej granicy, u stóp Tatr Zachodnich, w Kotlinie Orawskiej. Słynie z wód termalnych, z których korzystają chętnie zarówno Słowacy, jak i Polacy – baseny widoczne są tuż przy szosie. W zimie działa tutaj także wyciąg narciarski.

Baseny w Oravicach
Dolina Bobrovecka

Przez miejscowość prowadzi szlak rowerowy wiodący w stronę Zuberca, tzw. Oravska Cyklomagistrala. Oprócz tego znajdują się tu oczywiście szlaki piesze na Skoruszynę czy graniczną Magurę Witowską, a także na Bobrovecke Sedlo – przełęcz, z której możemy ruszyć dalej na Grzesia i Wołowiec, lub zejść do Doliny Chochołowskiej.

Wzdłuż niebieskiego szlaku przez Dolinę Bobrovecką dopuszczono też ruch rowerowy, a razem ze szlakiem rowerowym w sąsiedniej Dolinie Cichej Orawskiej możecie tu wykręcić miłą pętelkę.

Miniwieża widokowa w Dolinie Cichej

Autem można dojechać do Oravic i zostawić je na płatnym parkingu przy basenach – miejsca jednak szybko się kończą, bo to popularna destynacja. Sama wybrałam się w dłuższą trasę ze startem w Czarnym Dunajcu, na sprawdzonym już wcześniej parkingu przy lodowisku. Dojazd z Czarnego Dunajca do Oravic to 24 km i około półtorej godziny jazdy, wykorzystując malowniczą nitkę Szlaku Wokół Tatr.

Dolina Bobrovecka rowerem

Na początek wybrałam Dolinę Bobrovecką. Dla odróżnienia od innej Doliny Bobroveckej, znajdującej się po południowej stronie Tatr, ta nazywana jest Doliną Bobrovecką Orawską. Długość szlaku, który możemy przejechać rowerem, wynosi 6 km i do zdobycia jest około 300 m przewyższenia.

Start na skrzyżowaniu szlaków przy parkingu i basenach w Oravicach. Po początkowej stromiźnie szlak się wypłaszcza i długo prowadzi spokojnie płaskim asfaltem aż do skrzyżowania z czerwonym szlakiem pieszym, którym można przejść do sąsiedniej Doliny Cichej. Ten fragment z łatwością pokonacie z dziećmi, do tego miejsca wolno też wprowadzać psy.

Dalej szlak zmienia się w szutrową drogę, a dolina zwęża. Teren zaczyna być bardziej stromy i w ten sposób wzdłuż potoku docieramy aż do końca szlaku rowerowego przy wiatce, na niewielkiej polanie. Dalej można już iść tylko pieszo na przełęcz Bobrowiecką. Powrót tą samą drogą.

Przyznaję, że to najnudniejsza dolina tatrzańska, jaką odwiedziłam… Jeśli będziecie w Oravicach, można ją podjechać dla treningu, ale poza ładnymi, szerokimi polanami zaraz na początku doliny, dalsza część nie obfituje w widoku i naprawdę nie ma w niej nic ciekawego. Lepiej zajrzeć do sąsiedniej doliny!

Dolina Cicha Orawska rowerem

Nieco rozczarowana Doliną Bobrovecką zjechałam do skrzyżowania i tym razem wybrałam drogę do Doliny Cichej Orawskiej. W jej przypadku również istnieje dolina o tej samej nazwie – Dolina Cicha Liptowska, o której pisałam kilka tygodni temu. Szlak rowerowy w Dolinie Cichej Orawskiej tworzy pętlę długości 13 km. Tym razem jedyna droga przekroczenia granicy z Polską to wspinaczka na Magurę Witowską – jednak z rowerem gravelowym nie ma sensu tego robić pchać się stromo w górę.

Początkowo znowu mamy asfalt, a widoki są od razu znacznie ciekawsze. Dolinę oprócz Magury Witowskiej otaczają niewysokie szczyty Tatr Zachodnich, a po zdobyciu wysokości widać także Giewont oraz kilka szczytów Tatr Wysokich.

Pętla przebiega przez dno doliny oraz wspina się wyżej, prowadząc nas szutrową drogą stokową powyżej lasu. To pozwala przyjrzeć się wzniesieniom rozdzielającym od siebie Dolinę Bobrovecką i Cichą Orawską, takim jak między innymi Velka Furkaska (1491 m n.p.m.). Kiedy tam byłam, dolinę przemierzało sporo turystów, bo prosta pętla z widokami, zwłaszcza na rowerze elektrycznym, nie powinna sprawiać problemów. Po drodze znajdują się liczne przystanki ścieżki przyrodniczej z wiatami. Całość dostępna gravelem.

Cała moja trasa z Czarnego Dunajca do Oravic wyglądała tak:

Szlak Wokół Tatr – propozycje wycieczek

Jako dojazd do Orawic wykorzystałam nitki Szlaku Wokół Tatr, z którego nie tylko ja chętnie korzystam. Jeśli jesteście ciekawi, zajrzyjcie też do wpisów poniżej, gdzie znajdziecie więcej informacji i zdjęć z różnych odcinków Szlaku Wokół Tatr:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *